Książka
Moje świadectwo, pisane jednym oddechem. Na kartkach — moje spotkania z Bogiem: od dziecka, przez przebudzenie duchowe, po przebudzenie kundalini.
Ta książka pozwala zanurzyć się w sam środek tego, co robię — w przekaz świadomości. Krótkie opisy tego aktu nie są w stanie oddać jego głębi ani złożoności. Nie ujawnią też miejsc, w których Prawda staje się mętna, a pod tym samym słowem zaczyna kryć się zupełnie inny akt: fałszywe światło albo manipulacja.
Zawartość
01
Czym naprawdę jest przekaz świadomości i jak odróżnić prawdziwy od fałszywego.
02
Jak doświadczyłam i wciąż doświadczam Boga bezpośrednio.
03
Natura przebudzenia i to, co Łaska robi z nami krok po kroku.
04
Pułapki New Age i komercyjnej duchowości. Manipulacje energetyczne na rynku.
05
Czym jest ciemna noc duszy i jak naprawdę wygląda kompletny rozpad tożsamości: duchowa śmierć, tygodnie lub miesiące braku sensu, bólu i pustki.
06
Jak wygląda prawdziwe przebudzenie — nie to instagramowe, nie to, które sprzedaje fałszywe światło.
07
Moja droga: od traumy i rodzinnego piekła, przez spotkanie Boga w miejscach, w których zdawało się Go nie być, po wyrafinowane pułapki współczesnej duchowości i niebezpieczeństwo praktyk New Age.
Dla kogo
Pisałam ją dla tych, którzy doświadczają pracy z energią i świadomością — i dla tych, którzy dopiero jej pragną. Na te kartki przelałam siebie, głęboko i intymnie. Poznasz mnie tu jako człowieka: co czuję, jak myślę, czego doświadczyłam. Poczujesz moją esencję w tym, co czytasz. Znajdziesz też wstęp do rozumienia złożonych zjawisk energetycznych i struktury świata. Delikatnie odsłaniam przestrzenie, w które — jeśli taka będzie Twoja decyzja — wejdziesz głębiej w moich programach. Piszę dla osób, którym służę, które chcą iść tą samą drogą pod moją opieką, i dla tych, którzy są zainteresowani inicjacją oraz programem dla facylitatorów.
Miejsce, z którego pracuję, rozbraja praktyki New Age. Ujawnia, że droga jest jedna i bardzo wąska, a większość współczesnych praktyk mąci, mydli oczy, zasysa i ogłupia — oddala od spotkania z Prawdą i esencją w jej niebywałej potędze i prostocie. Zatrzymuje na długo. Dla jednych jest strzałem w pysk, dla innych refleksją, dla jeszcze innych ukojeniem. Zazwyczaj wszystkim naraz. Nadaje słowa tam, gdzie ich brakuje, i rozwiązuje zagadki, które wcześniej wydawały się nierozwiązywalne. I pomyśleć, że to dopiero wstęp — przedsionek tego, czym pragnę się podzielić z tymi, którzy po przeczytaniu powiedzą: tak, chcę iść tą samą drogą.
To etap pierwszy. Pozwala doświadczyć, poczuć i zdecydować, czy chcesz wejść głębiej w tajemnicę — wspólnie, jako kolektyw, rodzina, jedność umysłów i serc, które pragną tego samego.
